Menu

Okiem obserwatora

Blog o problematyce społecznej i o Cieszynie. Z przerywnikami fotograficznymi przyrodniczymi i krajobrazowymi.

Seks

missjonash

Poprzedni wpis  w sposób bezpośredni łączy się z tym. Dodatkowo zelektryzowała mnie wiadomość o projekcie Anji Rubik, która wraz ze znanymi postaciami: aktorami, politykami, piosenkarzami produkuje właśnie 14 minutowych filmów o seksie skierowanych głównie do młodzieży. Zgadzam się z tym, że edukacja w tym zakresie leży i kwiczy. Młodzi ludzie nie mają często pojęcia w wielu ważnych rzeczach mimo iż są przekonani, że wiedzą wszystko najlepiej. Ileż się już razy spotkałam z sytuacją, że młoda kobieta czy młody mężczyzna twierdzi, że wie absolutnie wszystko w tym zakresie i na przestrzeni kilku miesięcy później dowiaduje się o ciąży (swojej lub partnerki) i nie była to ciąża planowana.

Zgadzam się w pełni, że my dorośli jesteśmy w dużej mierze pruderyjni i nie potrafimy rozmawiać otwarcie o seksie. Wstydzimy się, udajemy, że nie rozumiemy pytań, wściekamy się na dziecko, że w ogóle pyta o takie ohydne rzeczy :) Ohydne? Przecież seks poza tym, że jest czymś bardzo przyjemnym, jest też niesamowitym relaksem, pogłębia relację, jest doskonałym ćwiczeniem gimnastycznym, no a przede wszystkim jest jedną z podstawowych, biologicznych potrzeb człowieka. Jak jedzenie i sen :) Niezaspokojenie tej potrzeby niesie ze sobą frustrację i cierpienie. Owszem potrafimy przerobić tę tęsknotę na działania w innych dziedzinach życia (Jung pisał o tym, że niezaspokojone libido daje napęd do działań artystycznych, społecznych itp.), ale w dalszym ciągu nie traktujemy seksualności człowieka naturalnie. To jakiś wstydliwa sprawa. 

A przecież trudno nawet udawać, że młodzież tego nie robi. Nie dalej jak wczoraj czytałam artykuł o ukaraniu dyrektora domu poprawczego za umożliwianie nocowania i uprawiania seksu wychowanka z czternastoletnią dziewczyną (link do artykułu tutaj). Doskonale zdaję sobie sprawę, że większość nastolatków kocha się ze sobą, wobec czego powinni mieć szeroką wiedzę o antykoncepcji, o pozycjach, o konsekwencjach różnych zachowań, o granicach zachowań, na które nie należy się zgadzać itp.

Generalnie jestem za tym aby seksu nie uprawiać z przypadkowym partnerem zwłaszcza w młodym wieku i poczekać na kogoś kogo się kocha i ma się do niego duże zaufanie. Dlaczego? Z prostej przyczyny: młodzi ludzie są bardzo często pełni niepewności co do własnej atrakcyjności, na początku także nie zawsze potrafią wykazać się sprawnością (bo wszystkiego trzeba się nauczyć). Młody chłopak niesamowicie napalony nie zawsze będzie potrafił kontrolować swoją ejakulację. Już kiedyś to pisałam wyobraźmy sobie nieporadność podczas seksu z kimś kto nie kocha, nie jest czuły i wyrozumiały. Znam takie sytuacje, że czternastolatek czy piętnastolatek został tak ośmieszony i wyśmiany przez dziewczynę, że przez lata leczy nerwicę seksualną. Przypadkowy partner może się okazać kimś niewrażliwym, egoistycznym lub nawet sadystycznym. Po co młodej osobie taka trauma na starcie?

Dodatkowym problemem jest lawinowy wzrost oglądania pornografii w sieci przez coraz młodsze dzieci. Młodzi ludzie wchodzą potem w życie seksualne z bardzo spaczonym obrazem płci przeciwnej, nie wspominając już o spaczonym wyobrażeniu możliwości seksualnych człowieka. Któż potrafi kochać się 2 godziny bez przerwy? Mało który nastolatek zdaje sobie też sprawę jak drugorzędną albo nawet trzeciorzędną jest kwestia wielkości penisa w seksie. Najstarszy mit psujący humor mężczyznom to przekonanie o tym, że im większy tym lepszy. Nic bardziej mylnego. Poza tym oglądanie pornografii powoduje, że młodzi ludzie bywają zszokowani tym jak naprawdę wygląda naturalne kobieta bez silikonu...

Myślę, że temat rzeka i jeden wpis i tak go nie wyczerpie :)

#Ja też >

< Śmierć Szarego Obywatela

Wszystkie prawa zastrzeżone

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • tetryk56

    Odniosłem wrażenie, że piszesz głównie o niedostatkach edukacji młodych chłopców. A wszak wspomniane ośmieszenie niespełnionego partnera mogło być również obroną - przez atak - przed uświadomieniem sobie własnych niedoskonałości tej dziewczyny... Nie chodzi mi o usprawiedliwianie jej - choć sądzę, że oboje byli ofiarami własnego nieuświadomienia. Świadomości, że seks jest relacją między ludźmi, a nie między genitaliami, nie da się nabyć ze stron porno.

  • missjonash

    Nie Tetryku - te wszystkie ciąże świadczą aż nazbyt o nieuświadomieniu młodych dziewczyn. No i kompleksy dotyczą chyba nawet bardziej młodych kobiet. Wyśmianie ich wyglądu czy zachowań seksualnych daje dokładnie ten sam efekt w postaci różnych zaburzeń...

  • Gość: [PKanalia] *.dynamic.chello.pl

    faktycznie temat rzeka i nie bardzo wiadomo, w którym jej miejscu który palec umoczyć, nie wspomnę już o wchodzeniu do niej... zwłaszcza, że ludzkie zachowania w temacie seksu bywają rozmaite i kształtuje je mnóstwo czynników...
    bez wątpienia luka w temacie edukacji młodych ludzi jest ogromna i nic dziwnego, że szukają oni wiedzy tam, gdzie sprawa jest podana na tacy, czyli w produkcjach porno... sama branża porno z kolei to z kolei przepastny worek, do którego pakowane bywają różne produkty, także roszczące sobie pretensje artystyczne, a nawet edukacyjne, generalnie jednak, głównym ich celem jest czysta rozrywka i "uczenie się" z nich seksu to tak jak czerpanie wiedzy o Dzikim Zachodzie z westernów...
    edukacja seksualna dlatego jest taka trudna, gdyż łatwo ją pomylić z wychowywaniem, które czasem zmienia się w tanie moralizowanie... ale tego już młody człowiek "nie kupi" i tylko wyśmieje takiego "edukatora - moralistę"...
    być może projekt Anji Rubik tą lukę choć odrobinę wypełni, ale bez zobaczenia produktu finalnego trudno cokolwiek o nim powiedzieć...
    pozdrawiać jzns :)...

  • missjonash

    Pkanalio - oglądam każdą część i na razie mi się podoba :)

  • ewerele33

    Dokładnie. Młodzież powinno się uświadamiać, uczyć tego co w życiu jest istotne a nie kto był 4 faraonem Egiptu. Poza tym, też nie rozumiem dlaczego to jest taki temat tabu. To ludzkie, naturalne. Czekam na kolejne wpisy z tego zakresu.. ciekawie to opisujesz

© Okiem obserwatora
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci